SPOŁEM - litr octu i kilogram soli na zagrychę!
2011-11-22
Logotyp sklepów Społem - dla wielu niesłusznie będących jedynie pozostałością po PRL-u - często kojarzy się ze smutnymi sklepami o pustych półkach
Logotyp sklepów Społem – dla wielu niesłusznie będących jedynie pozostałością po PRL-u – często kojarzy się ze smutnymi sklepami o pustych półkach, gdzieniegdzie upiększonych octem. Mało kto wie, że Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców "Społem" (nazwa - zagadka sama w sobie!) ma ponad 130-letnią historię. Faktem jednak pozostaje, że logo może wydawać się nieaktualne, trącące przaśnością Polski Ludowej. Ale! Spróbujmy abstrahować od zbędnych skojarzeń ustrojowych i dać pierwszeństwo jemu – wyjątkowo ciekawemu znakowi firmowemu! 
A zatem rzut obiektywnego oka na logotyp marki Społem. Jest praktyczny, wyjątkowo czytelny (może poza S), o stworzonej specjalnie na jego potrzeby typografii. Poszczególne litery pięknie się ze sobą komponują. Warto docenić ciekawe połączenia liter, szczególnie S i P oraz Ł, E i M. Choć napis nie zawiera symbolu graficznego – dzięki oryginalnej czcionce sam się nim stał. Nie trzeba znać jego znaczenia, by od razu skojarzyć go z siecią sklepów. Ba! Nawet nie trzeba umieć czytać! Z zalet technicznych: logo dobrze prezentuje się w wersjach monochromatycznych oraz poddaje się skalowaniu. Nie psuje też estetyki materiałów graficznych, dla których – jak każde logo – powinien być przysłowiową "kropką nad i". Logo Społem to smaczna mieszanka (chciałoby się dodać: Wedlowska, ale o tym w następnym razem) tradycji i nowoczesności.




